Obserwatorzy

czwartek, 20 listopada 2014

jesień pełna sprzeczności.

O jejku! Tak dawno nie wchodziłam na bloga, że zapomniałam już jak pisze się posty :) Aktualnie choruję na brak czasu. Utknęłam pomiędzy studiami i pracą, a każdą swoją wolną chwilę staram się wykorzystać w jak najlepszy sposób. Ostatni wpis był w kwietniu więc w sumie zmieniła się nam trochę pora roku :) na chłodniejszą... bardziej wilgotną i wietrzną... W sumie pominęłam  lato, dla większości uważane za najprzyjemniejszą porę roku. Ja osobiście wolę jesień, zdecydowanie tak. Dlaczego? W sumie to sama do końca nie wiem. Ta pora roku jest nieprzewidywalna. Z dnia na dzień  pogoda potrafi się zepsuć albo poprawić o kilka stopni. Uwielbiam kiedy kropi deszcz, a cały świat się wycisza. Wtedy wszystko wydaje się takie powolne i ociężałe . brrrryy.   w sumie to  akurat tego nie lubię, wole jak wszystko jest dynamiczne  i ciągle się zmienia. Czy ja sobie właśnie nie zaprzeczyłam? Tak, dokładnie tak... wydaje mi się że całe nasze życie jest pełne sprzeczności i tak naprawdę sami o tym do końca nie zdajemy sobie sprawy.

1) Elegancka czerń.
Tak, tak... wydaje mi się, że czarny to jedyny uniwersalny kolor. Pasuje na każą okazje i nie ważne z jakim kolorem zostanie połączony efekt jest zadowalający. Wybrałam długi elegancki płaszcz w paski. Ostatnio takie zaczęły mi się podobać. Uważam, że połączone z czarnym topem, spodniami i dodatkami stworzą przyjemny zestaw, który będzie prosty i elegancki. Czyli jednym słowem klasyka. Czy założyłabym coś takiego na siebie?
Hmmm... tak, ale za dziesięć lat :) Jak na razie  taki zestaw jak dla mnie jest za elegancki...





2) Ponczo bejbe.
W tym sezonie bardzo modne stały się poncza, narzutki czy jak kto woli to nazywać... Podobają mi się. Znalazłam jeden 'niezwykle ciekawy okaz' w Top Shopie :) Podoba mi się kratka :3 Wydaje mi się, że kolorystyka  tego outfitu jest typowo jesienna :)  khaki , granat trocheę żółtego. Odpowiednia na cieplejszy i bezwietrzny dzień. Inaczej w czymś takim można by zamarznąć :x No, ale jak ktoś lubi rzucać się w oczy i dobrze wyglądać, to polecam !















3) Świąteczne sweterki.
Trochę dziwne, ale podobają mi się :) Założyłabym, bo są bardzo wesołe!  Od lat marzy mi się czerwono-granatowy sweterek  w renifery! A w tym sezonie  będą one zdecydowanie królować na sklepowych półkach :) Bardzo ciepłe więc w zimowy mróz nie da się w nim zamarznąć, a przy tym może być to dobry prezent na gwiazdkę :)



















4)  Plusz.
Torebki z miśka, niby kiczowate, ale jednak coś w sobie maja. W sumie czarna pluszowa  kopertówka wydaje się być elegancka. Są ciekawym dopełnieniem do stylizacji, jednak nie wydaje mi się, żeby ten trend został z nami na dłużej :)













Oj, na sam koniec zostawiłam kilka ciekawych jesiennych inspiracji :)