Obserwatorzy

środa, 30 stycznia 2013

;3

Cześć :) Dzisiaj postanowiłam założyć granatową sztruksową koszulę z beżowymi łatami na łokciach, do tego miodowe rurki, szalik beżowo-granatowy w norweskie wzory i brązowy plecak wykończony futerkiem.














No i trochę inspiracji :)
















niedziela, 27 stycznia 2013

jau.

Cześć :) Ferie się już zaczęły, na moje nieszczęście przeziębieniem. Dwa tygodnie wolnego, a ja jeszcze nie mam nic  zaplanowanego.  Wiem tylko tyle, że w przyszłym tygodniu muszę się ruszyć i zrobić porządne zdjęcia z jakimś ciekawym ciuszkiem.  W sumie nie mam na nic pomysłu, ale może przez przypadek na coś wpadnę :) Za oknem cooraz więcej śniegu, co najgorsze nic się nie topi. Grrrr...

Dobrze, co my tu mamy? 

Na łapce mam bransoletki, zwykłe , okrągłe, kilka cienkich i jedna grubsza, która ma  wygrawerowane wzory. Mieszanina brudnego złota  i poczerniałego srebra. 
No więc, to byłoby na tyle jeżeli chodzi o dodatki :)




Co na sobie mam?  Magentowy sweterek z bukli... W sumie ma śmieszny krój, bo jest oversize i ma lekko bufiaste rękawki. Wszystko podpięłam czarnym paskiem ze srebrno-złotą  podłużną blaszką. Pod spodem mam małą czarną. Do tego założyłam rajstopy ze  wzorem a'la skóra węża.  No i zwykłe czarne baletki. Przez przypadek wyszło tak, że mam jeszcze granatowe paznokcie i różowe usta, od czasu do czasu można pobawić się kolorami :) 















Co na sobie mam?
Sweterek - Top Shop
Sukienka - Stardivarius
Baletki - New Look
Rajstopy - Gatta
Bransoletki - Terranova





































Hm, wiadomo, że ZIMĄ jest ZIMNO więc generalnie nie za bardzo mamy jak chodzić w sukienkach ani spódniczkach (THX.Y.G) no, ale czasem trzeba, nawet gdy za oknem jest -1812739812*... Tak więc mus, to mus. No, ale co zrobić, żeby doszczętnie nie zamarznąć ? 



 Gruby! Grubszy! Najgrubszy! sweterek, bo w sumie innego rozwiązania raczej nie znajdziemy. No chyba, że wełniane rajtuzy i bielizna termoaktywna, ale w tym raczej nie będzie nam za wygodnie. W sumie, do każdej sukienku znajdziemy odpowiedni sweterek. Wiadomo, że jak sukienka jest prosta i gładka to możemy zaszaleć i wybrać jakiś pstrokaty sweterek, natomiast gdy sukienka jest jedną wielką eksplozją kolorów, musimy wybrać coś spokojnego żebyśmy nie dostali oczopląsu. Na szczęście mamy duże pole do popisu, możemy zaszaleć i znaleźć coś odpowiedniego dla siebie :)








No i ostatnio szaleję również za paskami... tak jak kiedyś ich nie potrzebowałam, teraz wydaje mi się, że są bardzo przydatne w dopełnieniu każdej stylizacji :)









niedziela, 20 stycznia 2013

esteo


Wczoraj byłam na studniówce, postawiłam na prostotę. Na sobie miałam czarną prostą suknię do ziemi. Na wierzch zarzuciłam białą marynarkę wysadzaną kryształkami. Do tego miałam buty na wysokim obcasie. Włosy - rulonik z  podpiętej grzywki :)












kurcze, nie wiem czemu, ale strasznie podobają mi się długie sukienki...