Obserwatorzy

środa, 21 listopada 2012

Cześć i czołem!


Cześć i czołem! Za oknem jest straszna pogoda! Eh... aż nie chce się z domu wychodzić. No, ale cóż tak już jest :) Nie mamy wyboru. Lubię takie wieczory jak ten kiedy siedzę przy zapalonej lampce, pod kocem z kubkiem gorącej czekolady. Jedyne czego mi w tym momencie brakuje to śnieg za oknem.
Dzisiaj wstawiam zdjęcia tego w czym latałam cały dzień.






Dobra, dobra... Na żywo to trochę lepiej wygląda. Co Wy na to? Może być? Czy raczej lane kluchy bez  mleka?


Sweterek - no name
Bluzka - H&M
Spódniczka - Top Shop
Legginsy 
Pasek - Netx




11 komentarzy:

  1. oo jaka świetna stylizacja ;D ale i tak spódniczka rozwala system ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. a bardzo fajną Pani ma spódnicę :) i zapodała świetną muzykę, co spowodowało uśmiech na mordeczce mej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie ;) też uwielbiam takie wieczory, ale obecnie zamiast z czymś fajnym do poczytania pod kocem, spędzam je z podręcznikiem ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, znam Twój ból... mam to samo... niestety...

      Usuń
  4. Cóż też miewam dość często lenia i nie chce mi się wychodzić zwłaszcza jak za oknem szaro i ponuro, ale co poradzę jak trzeba ;/ Super ta spódniczka, lubie takie guziczki :):):) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie w porządku. Jak wyszłam po 3 z łazienki, to taka ciemnica za oknem mnie dopadła, że szok,. tylko śniegu brak, tak jak napisałaś..:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ta stylizacja podoba mi się bardzo;)

    OdpowiedzUsuń